Najdziwniejsze zabiegi kosmetyczne

Uguisu no fun

Nie od dziś wiadomo, że kobieta może wiele zrobić dla urody. Pojawia się coraz więcej nowych zabiegów kosmetycznych, które mają nam zapewnić wieczną młodość. Jednak niektóre z nich są tak ekstramalne, że wiele z nas prędzej pokocha swoje zmarszczki niż podda się tym zabiegom. 

1. Maseczka z ptasich odchodów

W Japonii bardzo popularny jest zabieg kosmetyczny zwany “Uguisu no fun”. A dlaczego no fun? Zapewne dlatego, że głównym składnikiem maski nakładanej na twarz klientki są ptasie odchody, które podobno mają świetne właściwości złuszczające i wybielające. Jeśli wciąż jesteś zainteresowana, możesz nabyć ten specyfik w japońskich marketach ( bardzo popularnych w Londynie).

Uguisu no fun

2. Krem przeciwzmarszczkowy z łożyska owcy

Niektórzy ludzie jedzą łożyska. Tak, dziwne, bardzo dziwne. Zapewne zainspirowani zwierzętami, które mają w zwyczaju zjadać własne łożysko, pomyśleli- świetny pomysł, dlaczego nie? Jeśli jednak nie chcesz tak ekstremalnego doświadczenia, może zechcesz spróbować kremu z łożyska owcy. Ponoć ma fantastyczne działanie przeciwzmarszczkowe i robi wielką furorę wśród celebrytek.

Zabieg ten oferuje wiele salonów kosmetycznych w Londynie i Nowym Jorku. Jeśli chcecie spróbować tego specyfiku w domowym zaciszu, łatwo znajdziecie łożysko Dolly w słoiku tutaj.

placenta cream

3. Masaż wężami

Każda z nas lubi dobry masaż, bez wyjątku. A teraz zamknij oczy i wyobraź sobie, że ktoś kładzie Ci na plecach kilka węży. Koszmar, prawda? Niezupełnie. Bardzo przedsiębiorczy właściciel spa w miejscowości Tamei Elazar (Izrael) postanowił wykorzystać węże do masażu relaksacyjnego. Twierdzi on, że jeśli pozbędziemy się pierwotnego lęku przed wężami, kotnakt z nimi będzie dla nas terapeutyczny.

Farma ta niestety nie posiada strony internetowej. Jeśli chcecie się przekonać na własnej skórze (dosłownie), musicie się udać do Ziemi Świętej i odszukać jego farmę.

snake massage

4. Piwna kąpiel

Ostatni zabieg brzmi całkiem przyjemnie. Zanurzasz się w wannie wypełnionej piwem i się relaksujesz. Kąpiel ta ma pomóc złuszczyć naskórek i otworzyć pory, by ułatwić wchłanianie witamin. Oferta ta jest popularna w wielu spa i gabinetach w Europie, także warto spróbować. W końcu co mamy do stracenia? Najwyżej będziemy “pachnieć” piwem ku uciesze mężczyzn.

beer bath

Tags from the story
,
More from Kasia Filar Kupiec

Syndrom ‘Baby Brain’ nie istnieje!

Zła wiadomość dla kobiet w ciąży, które notorycznie o czymś...
Read More

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *