Polka w Hongkongu – rozmowa z Kasią Urbaniak

Z wielką przyjemnością przedstawiamy nowy cykl na Wyspie – ‘Polka dookoła świata’. W serii wywiadów będziemy pokazywać wspaniałe dziewczyny, których ciekawość świata, pasja oraz chęć zdobywania wiedzy i nowych doświadczeń rzuciły daleko od domu, często na drugi koniec świata. Jak sobie radzą, czym się zajmują, jak wygląda życie Polki w różnych zakątkach kuli ziemskiej?

Do pierwszej rozmowy zaprosiliśmy Kasię Urbaniak, która już od 4 lat mieszka w Hongkongu. Wyjechała tam na studia, jednak zdecydowała się zostać na stałe. Obecnie pracuje w firmie konsultingowej, a po godzinach poznaje język, kulturę oraz dużo podróżuje. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat życia w Hongkongu, gorąco polecamy odwiedziny bloga Kasi http://hongkongdreaming.pl/

1. Wielka Brytania, Niemcy Norwegia. To te kierunki są najpopularniejsze wśród młodych emigrantów. Dlaczego wybrałaś daleki Hongkong?

Kasia Urbaniak: Moja decyzja w dużej mierze uwarunkowana była chęcią nauki języka chińskiego. W Warszawie pod koniec moich studiów rozpoczęłam naukę tego języka. Bardzo chciałam zrobić dodatkowy kierunek studiów i kontynuować chiński, wiec w naturalny sposób wylądowałam w Azji. Hongkong posiada bardzo wysoki poziom edukacji, do tego jest bliski Chinom kontynentalnym, wiec praktycznie automatycznie wybór padł na to miasto.

hk10

2. Jak długo tam mieszkasz?

– Pierwszy raz przyjechałam do Hongkongu w 2011 roku, ale na stałe jestem tutaj od 2012. Czuję się bardzo zaznajomiona z miastem i społeczeństwem tutaj – bardzo przyzwyczaiłam się do lokalnych zwyczajów. Moi znajomi z pracy często żartują sobie ze mnie, że jestem prawdziwą mieszkanką Hongkongu, zwłaszcza jak w połowie konwersacji po kantońsku potrafię się wtrącić i powiedzieć coś w bardzo lokalnym żargonie.

hk1

3. Jakie było Twoje pierwsze wrażenie po przyjeździe?

– Przede wszystkim, jak tylko wysiadłam z samolotu „uderzyła” w mnie fala gorąca. Pogoda tutaj w lato jest absolutnie ekstremalna i każde dłuższe niż 5 minut wyjście na dwór oznacza mokre ubranie i pot na czole. Wynika to nie tylko z niezwykle wysokiej temperatury, ale również bardzo wysokiej wilgotności powietrza. Uczucie naprawdę zupełnie inne niż w Europie.

 Miasto Hongkong samo w sobie robi ogromne wrażenie: wysokie szklane wieżowce, otoczone zewsząd zatoką, neonowe reklamy, ogromne galerie handlowe, infrastruktura, transport, a przede wszystkim ludzie – wszędzie z każdej strony tłumy ludzi.

4. Czy coś Cię bardzo zaskoczyło lub zszokowało?

– Pomimo wrażenia, jakie zrobił na mnie Hongkong, samo życie czy interakcje z ludźmi tutaj nie zszokowały mnie bardzo. Od dawna poznawałam i uczyłam się kultury chińskiej i wiele zachowań, czy zwyczajów nie było dla mnie tak zupełnie totalnie nowe.

Zdziwiło mnie natomiast to jak szybko i bez żadnych problemów można się przemieszczać po mieście pomimo ogromnego tłumu, jak łatwo załatwia się sprawy. Wiele dziedzin życia jest niezwykle zestandaryzowanych i to do tego stopnia, że jeśli dobrze znasz reguły i zasady to możesz wyjątkowo efektywnie „poruszać się” w przestrzeni miejskiej i administracyjnej.

hk3

5. Czym różni się studiowanie w Hongkongu od studiowania w Polsce?

– System edukacji wyższej w Hongkongu oparty jest w dużej mierze na systemach anglosaskich – 3 lata licencjatu i następnie opcjonalnie 1 rok studiów magisterskich. Ja podjęłam tutaj studia magisterskie, których program w całości oparty był na programie podobnych studiów w Stanach Zjednoczonych.

Sylabus studiów tutaj jest bardzo ustrukturyzowany: program studiów oraz każdego przedmiotu jest jasny i czytelny i z góry ustalone są zasady oceny i ewaluacji studenta. Studenci zdają sobie sprawę z tego, czego od nich się oczekuje oraz w jaki sposób spełniać te oczekiwania.

Bardzo istotnym elementem jest tutaj również dyskusja na temat związku danego kierunku z rynkiem pracy. Dyrektorzy programowi omawiają ze studentami ich aspiracje i możliwości kariery, udostępniają kontakty i kontaktują z absolwentami z poprzednich lat. Mocno liczy się również budowanie społeczności absolwentów i utrzymywanie kontaktu z programem.

6. Hongkong jest jednym z najbardziej zatłoczonych miejsc na ziemi. Jak bardzo wpływa to na stosunki społeczne?

– Rzeczywiście, to właśnie w Hongkongu znajduje się najbardziej zatłoczony punkt na ziemi – Mong Kok. Przekona się o tym każdy, kto postanowi wybrać się w weekend na Ladies Market, Temple Street czy w okolice Fa Yuen Street.

Na co dzień rzeczywiście trzeba się nastawić na styczność z gęstym tłumem, zwłaszcza w godzinach szczytu w transporcie miejskim czy w porze posiłków w restauracjach. Kontrola tłumu jest tutaj na najwyższym poziomie i wbrew pozorom wszystko odbywa się dość sprawnie. Na przystanku rano ludzie ustawiają się w kolejce, a autobusy nadjeżdżają z dużą częstotliwością. Podobnie w metrze – pociągi chodzą co 1 minutę. W firmach rano w hallu windowym często oddelegowani są funkcjonariusze ochrony, którzy zarządzają tłumem. W restauracjach obowiązuje system numerkowy. Każdy gość dostaje numerek i czeka na swoją kolej, by być posadzonym i obsłużonym.

Ludzie przyzwyczajeni się do szybkiej i efektywnej obsługi w sklepach, bankach, szpitalach i administracji rządowej – są wyjątkowo nastawieni na rezultaty. Jeśli załatwiają jakąś sprawę to liczą na przejrzyste procedury, wyjaśnienie krok po kroku wymagań i konsekwencji. Czas oczekiwania jest zwykle obliczony i podawany z góry. To znacznie ułatwia codzienne sprawy.

Z moich obserwacji wynika, że ludzie w przestrzeni miejskiej nie są zbyt wrażliwi na to, co dzieje się wokół. Czasem mam wrażenie, że gdybym za każdym razem nie robiła „uników” to raz po raz wpadałabym na inne osoby. Takie zagęszczenie ludności wymusza pewne postawy na ludziach, którymi epatują właśnie w specyficznych warunkach tłumu.

7. A jakie ma to przełożenie na sytuacje mieszkaniową?

– W Hongkongu ze względu na sporą populację i ograniczoną przestrzeń, rynek mieszkaniowy charakteryzuje się wysoką instytucjonalizacją i jednymi z najwyższych cen na świecie. Dodatkowo jest to rynek otwarty na klientów z Chin kontynentalnych, co powoduje dalsze komplikacje.

Rynek obrotu oraz wynajmu mieszkań poddany jest surowym regulacjom rządowym. Bardzo trudno, na przykład wynająć mieszkanie bez udziału agencji mieszkaniowej. Umowy kupna bądź wynajmu są zestandaryzowane i raczej przy typowych transakcjach niełatwo coś wynegocjować. Budynki mieszkalne liczą sobie kilkadziesiąt pięter, a mieszkania na ogół nie są zbyt duże. Obecnie mieszkam na 28 piętrze; w poprzednim mieszkaniu byłam na 42 😉

Ceny mieszkań nalezą do najwyższych na świecie i są porównywalne do tych w Nowym Jorku czy Londynie. Ostatnio w Hongkongu padł rekord i w prestiżowej dzielnicy na Wzgórzu Wiktorii sprzedano najdroższą nieruchomość na świecie.

hk11

8. Jak wygląda sytuacja kobiet w społeczeństwie? Czy mają taką samą pozycję jak mężczyźni?

– Hongkongki postrzegane są jako niezwykle silne i niezależne kobiety. W Hongkongu kładzie się niezwykły nacisk na edukację i karierę i tak naprawdę wiele dziewcząt od wczesnych lat planuje swoją przyszłość. Możliwości kariery dla kobiet są takie same jak dla mężczyzn i nie rzadko kobiety osiągają wysokie stanowiska w korporacjach bądź z sukcesem prowadza własne biznesy. W Hongkongu istnieje również instytucja pomocy domowej. Wiele rodzin nie prowadzi samodzielnie domu, a właśnie korzysta z pomoc imigrantek z Filipin, które wspierają je w obowiązkach domowych.

Na ogół planowanie rodziny kobiety odsuwają na późniejszy okres. Badania wykazują ze Hongkong ma jeden z najwyższych wskaźników wiekowych zamążpójścia. Przeważnie kobiety decydują się na małżeństwo powyżej 32 roku życia.

9. Hongkong jest jednym z ważniejszych centrów gospodarczych świata, prowadzenie tam biznesu musi być wyjątkowo interesujące. Czym różni się prowadzenie biznesu w Hongkongu od innych kraju?

– Historycznie, Hongkong był portem więc wyjątkowo od samego początku miasto związane jest z handlem. Duch przedsiębiorczy jest więc mocno wpisany w atmosferę tego miasta. Rynek jest zderegulowany w porównaniu z rynkami europejskimi i ilość przepisów i ograniczeń prawnych jest niewielka. Dodatkowo podatki należą do najniższych na świecie i to chyba najbardziej przyciąga inwestorów.

Myślę, że dodatkowym atutem robienia biznesu tutaj są również możliwości networkingowe. Jak ktoś z zagranicy zdobył się już na prowadzenie biznesu w Azji niesamowicie szybko zapozna innych obcokrajowców, nie tylko z branży. Istnieją wyspecjalizowane firmy, które zajmują się organizacją eventów networkingowych i łączeniem ze sobą odpowiednich osób o wspólnych interesach.

10. Z jakimi problemami może się zetknąć świeży emigrant?

– Wszystko zależy od sytuacji. Jeśli osoba, która przeprowadza się do Hongkongu robi to w związku z przeniesieniem z pracy, to taki proces powinien być dosyć bezbolesny. Wiele firm międzynarodowych posiada oddzielne działy zajmujące się tylko przenoszeniem pracowników i pomaganiem w znalezienie mieszkania i załatwienia spraw imigracyjnych.

Jeśli ktoś decyduje się na przeprowadzkę na własną rękę to myślę, ze pierwszą przeszkodą może być poszukiwanie pracy i zdobycie wizy pracowniczej. Wbrew pozorom Hongkong bardzo chroni swój rynek pracy i wyjątkowo „przygląda się” obcokrajowcom szukających pracy na rynku wewnętrznym.

hk13

11. Szacunkowa liczba Polaków mieszkających na stałe w Hong Kongu to ok 300 osób (nie licząc turystów). Czy polska diaspora się trzyma razem? Macie jakieś spotkania?

– Te statystki to chyba trochę na wyrost są. 😉 Moje podejrzenia wskazują na około 100 osób, które są tutaj na stałe. Być może mamy małe grono, ale bardzo przyjazne i związane ze sobą. Raz na miesiąc Polska Izba Gospodarcza organizuje polskie drinki, gdzie spotykamy się po pracy pogadać „przy piwie”. Dodatkowo, w okolicy Bożego Narodzenia co roku organizujemy polską Wigilię.

Polacy w Hongkongu to wyjątkowo pomocne, otwarte osoby. Jestem pełna podziwu wobec szczerości i otwartości naszych rodaków tutaj. Sama mam przyjaciółki od serca, które pomogły mi w różnych sytuacjach życiowych i na które naprawdę czuję, że mogę liczyć. To niesamowite, że tyle kilometrów od domu są osoby, które nigdy nie pozwolą Ci się czuć samotnie czy zdaną wyłącznie na siebie.

12. Za czym najbardziej tęsknisz będąc w Azji?

– Chyba najbardziej tęsknię za pewnymi produktami, do których przyzwyczaiłam się w Europie. Przede wszystkim brakuje mi niesłodkiego chleba, który tutaj jest bardzo ciężko dostać albo jest wyjątkowo drogi. Podobnie jest z serami. Nabiał ogólnie nie jest produktem azjatyckim. Powszechnie tutaj używa się mleka sojowego bądź tofu. Sery są dostępne w mniejszej skali i odpowiednio drożej.

 Przyzwyczaiłam się już mocno do picia wody stołowej, ale z Polski wyniosłam nawyk picia mineralnej i czasem też za tym tęsknię.

13. Czy kulinarnie Hong Kong jest dobry, jak się o nim mówi?

– Hongkong to kulinarny raj i nie ma w tym przesady. Można tutaj chyba spróbować wszystkiego od lokalnej kuchni południowo – chińskiej po specjały kuchni zachodniej. Hongkończycy są bardzo przyzwyczajeni do jedzenia na zewnątrz/rzadko kiedy gotują w domu i stale szukają nowych smaków. Hongkong jest siódmy na świecie pod względem zagęszczenia restauracji z gwiazdką Michelin. Można tutaj doświadczyć wykwintnych dań w drogich restauracjach sporządzonych z produktów najwyższej jakości oraz zupełnie taniego prostego azjatyckiego jedzenia przygotowywanego dosłownie na ulicy na przenośnej kuchence. Wszystko smakuje i trudno nie przytyć!

hk4

hk2

14. Czy uważasz, że odnalazłaś swoje miejsce na ziemi? 🙂

– Niekoniecznie! Myślę, że poznałam już Hongkong dość dogłębnie i zostanę tutaj tak długo jak moja kariera będzie mi wydawać się atrakcyjna. Mam naturę wyjątkowo żądną przygód i kocham podróżować. Zaczęłam się już zastanawiać gdzie mogłabym się przenieść w przyszłości. Może Australia? Może Stany a może Chiny kontynentalne? Nie mam jeszcze dokładnego planu, a raczej marzenia! Zobaczymy gdzie mnie ostatecznie rzuci los – hej przygodo!

hk6

hk5hk7hk14Zdjęcia: Kasia Urbaniak

More from Kasia Filar Kupiec

Jak wykorzystać tablicę magnetyczną?

Kreda i tablica kojarzą Ci się ze szkołą? Nic bardziej...
Read More

1 Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *